Monday-Friday

18:00-22:00

+ 48 533 632 009

Kuźnicy Kołłątajowskiej 13

31-234 Kraków

Z ogromną radością informujemy, że nasz trener Sebastian Kotwica (13-2) odniósł zwycięstwo w walce wieczoru gali Strife 10 w Puławach, pokonując Dominika Gierowskiego (5-4).

Sebastian od samego początku narzucił swój styl walki, otwierając pojedynek serią niskich kopnięć, które stopniowo rozbijały defensywę przeciwnika. Kluczowy moment pierwszej rundy nadszedł, gdy niespodziewanie trafił Gierowskiego efektownym obrotowym backfistem, co momentalnie posłało rywala na matę. Kotwica błyskawicznie przeszedł do akcji w parterze, gdzie zasypał przeciwnika gradem ciosów, nie pozwalając mu na jakąkolwiek odpowiedź. Wykazał się doskonałą kontrolą w parterze, skutecznie wykorzystując swoją przewagę pozycyjną, a ciosy łokciami jeszcze bardziej utrudniły rywalowi próbę powrotu do walki w stójce.

W drugiej rundzie emocje jeszcze bardziej się nasiliły. Gierowski próbował przejąć kontrolę, agresywnie nacierając z serią ciosów, jednak Sebastian skutecznie odpowiadał kontratakami. Po jednym z mocniejszych uderzeń, Kotwica zademonstrował swoje umiejętności zapaśnicze, efektownie sprowadzając rywala do parteru. Choć nie udało mu się długo utrzymać tej pozycji, pojedynek stał się jeszcze bardziej dynamiczny, z obu stron padały wymiany ciosów, które ukazywały wszechstronność zawodników i pełnię technik MMA.

W trzeciej rundzie Gierowski ruszył z jeszcze większą determinacją, stawiając na bokserskie kombinacje, które uzupełniał mocnymi kopnięciami. Kotwica, choć wyglądał na zmęczonego po intensywnym boju, nagle odwrócił sytuację na swoją korzyść, trafiając przeciwnika frontalnym kopnięciem. To wyraźnie wytrąciło Gierowskiego z równowagi, a Sebastian natychmiast wyczuł swoją szansę, zasypując rywala serią celnych ciosów. Następnie efektownie go sprowadził do parteru, udowadniając, że pomimo zmęczenia, nie brakuje mu ani siły woli, ani technicznej precyzji.

To była walka pełna emocji i prawdziwej esencji MMA – efektowne kopnięcia, obalenia, świetna praca w parterze i stójce. Sebastian Kotwica pokazał całe piękno mieszanych sztuk walki- dziękujemy!

Gratulujemy i z niecierpliwością czekamy na kolejne sukcesy!

 

Jeśli nie mieliście okazji zobaczyć walki albo chcecie zobaczyć, jaką raz jeszcze – podsyłamy link (4:56 pod koniec transmisji, walka była ostatnią na gali):

https://www.youtube.com/live/K9zN50AphTE